Zaloguj się do
Strefy klienta

Estonia

Estonia - wyjazdy incentive, wyjazdy integracyjne, firmowe wyjazdy zagraniczne.

 

Czarowny kraj pełen niezwykłości…

Estonia to kraj szczególny. W tym państwie doliczono się największej liczby kraterów po uderzeniach meteorytów (na jednostkę powierzchni) na świecie. Czyżby coś przyciągało do tego miejsca „gości” z kosmosu? Być może są to czary odprawiane przy "Studni Czarownicy"? Dochodzi tam do jednego z najbardziej unikatowych zjawisk w Europie. Na czym ono polega? Otóż po obfitych opadach, koryta podziemnych rzek napełniają się wodą. Wówczas studnia, o głębokości 2,4 metra, zaczyna "kipieć". Tworzy się gejzer, który wyrzuca 100 litrów wody na sekundę. Lokalne podania głoszą, że woda bulgocze, gdy czarownice chłoszczą się gałęziami drzew. Przypominasz sobie Pippi Langstrump i Dzieci z Bullerbyn? Między innymi te postaci namalowała Ilon Wikland (Maire-Ilon Pääbo) - rysownik estońskiego pochodzenia. Architektura estońskich miast stała się inspiracją dla światów kreślonych na kartach książek Astrid Lindgren. 

Jaką pamiątkę z Estonii turyści przywożą najczęściej? Vana Tallinn – likier, znany i ceniony estoński trunek. Estonia to skarbnica paru narodowych, kulinarnych specjałów, których nie sposób skosztować w innych częściach Europy. Są to np. sernik z kminkiem i solą (korp) lub napój na bazie młodego piwa, miodu i śmietany podawany z dodatkiem białego sera (kahja). Napój ten przypomina staropolskie grzane piwo z serem, lecz zabielany jest śmietaną i słodzony miodem, co zgodne jest z tradycjami kuchni estońskiej, w której w ogóle nie używano cukru. Ze słodyczy godne polecenia są domowe ciasteczka: spiralnie skręcone cynamonowe, płaskie imbirowe oraz w kształcie dużych ósemek kringle z dodatkiem kardamonu. Innym rodzajem deseru jest kasza manna gotowana z sokiem żurawinowym i zalana mlekiem.

Gdzie odpocząć po takiej liczbie atrakcji? Może w balonowym hotelu? Mullihotell to nadmuchiwana, przezroczysta bańka o wys. 3 metrów i szer. 4 metrów autorstwa francuskiego architekta Pierrea Stephana Dumas. Ermil Miggur, właściciel hotelu mówi, że obiekt ma zapewniać maksymalną bliskość człowieka z naturą. W Mullihotell jest tylko łóżko. Toaleta i inne udogodnienia, w tym restauracja, znajdują się w budynku oddalonym o 150 metrów.